Niedawno założyłam z przyjacielem firmę, która organizuje szkolenia dla firm. Chcieliśmy, aby spotkania organizowane przez nas nie były powszechnymi nudnymi godzinami spędzonymi na wysłuchiwaniu wykładów i zapisywaniu notatek. Oczywiście nie mogliśmy tego całkowicie wykreślić z naszych ofert, bo na tym polegają szkolenia dla firm. Piotr wymyślił, abyśmy zapewniali rozrywkę uczestnikom poprzez grę w paintball, a ja dorzuciłam, że moglibyśmy jeszcze mieć w swojej ofercie quady. Wpadłam na ten pomysł dlatego, że ostatnio dostałam w spadku duże puste pole ziemi i nie wiedziałam co z nim zrobić. Ustaliliśmy, że wspaniale by się do tego ten kawałek ziemi nadawał.
Imprezy - quady, szkolenia