Studio graficzne
To właśnie nazywa się przyjaźń. Taka, dla której nie trzeba pozować, taka, dla której nie warto robic nic na siłę, taka, która cieszy się zaufaniem obu stron. A tak było między Muminkiem małą MI a Włóczykijem. Takich przyjaciół jak oni można tylko naśladować, byli nimi bowiem nie tylko w życiu prywatnym ale również w pracy. Studio reklamy robiło furorę, studio graficzne też, a system identyfikacji wizualnej małej Mi stał za ich sukcesem…