Niedaleko mnie powstał zakład prowadzący tarcica. Wykupili całkiem spory teren, tak około 300 metrów od mojego domu. Na samym początku nie chcieli mieszkańcom powiedzieć co za firma wykupiła ten teren. Później starali wprowadzić się wszystkich w błąd wymyślając kolejne rzeczy, które mają tam powstać i przyczyny opóźnienia budowy kolejnych centrów sportowych, później handlowo - sportowych. A ostatecznie okazało się, że prowadzona tam sprzedaż drewna połączona będzie z produkcją desek i bali, do których potrzebna jest tak tarcica dębowa jak i tarcica sucha, w związku z czym mieszkańcy mogliby narzekać na hałas i czasami również na nieprzyjemny zapach.
Suche drewno