Wiadomo, że nikt świadomie nie będzie chciał wprowadzić się do miejsca, gdzie nieopodal przerabiana jest tarcica dębowa i tarcica sucha, które nie tylko wytwarzają nieprzyjemny hałas, ale również bardzo nieciekawy zapach. Zresztą cała sprawa jest niezwykle dziwna, bo widziałam już niejeden tartak i zakład o podobnymm profilu i nigdzie zakładowi nie towarzyszyły ani żadne większe hałasy ani przede wszystkim zapach, który jest znacznie bardziej denerwujący dla mieszkańców okolicznych domów. Najbardziej ucierpią na tym ludzie, którzy już tam mieszkają. To oni nie dość, że będą na to wszystko narażeni, to jeszcze jest szansa, że nic ciekawego tam już nie powstanie bo nie będzie przyciągać ani nowych ludzi ani inwestorów do okolicy. Trzeba będzie coś z tym zrobić. Być może uda się przekonać władze gminy, że to jednak nie najlepsza inwestycja w tej okolicy i zarobek na tej jednej jedynej może sprawić, że gmina straci wszelkie potencjalne zyski w przyszłości.
Suche drewno