Jednak najważniejszy było to, że zadaszenia sceny miały teraz swoją reklamę w mieście, w postaci tego festiwalu, na który z każdym kolejnym rokiem przyjeżdżało coraz więcej osób, bawiących się przy rewelacyjnej muzyce. Atmosfera dopisywała, kratownice się sprawdziły, a dobra opinia o mieście szła dalej w kraj. Doszło do tego, że otwierano u nas kolejne fabryki, zakłady pracy, ludzie wprowadzali się z okolic, przyjeżdżali też z daleka. Wszystko skończyło się jednak, gdy po kilku latach sprawowania rządów, burmistrz naszego miasta odszedł od nas tam, skąd już nie ma powrotu. Tajemnica jego śmierci ciekawiła wszystkich, ale jakoś ciężko było logiczne wytłumaczenie.
Zadaszenia estradowe i kratownice